CZARNA LISTA TEMIDY

CZY SĄD NAJWYŻSZY JEST NAJWYŻSZY…


To miasteczko stojące pod Sądem Najwyższym i Apelacyjnym w Warszawie opatrzyło się już i spowszedniało także sędziom, których tam się piętnuje. Pisanie na nich skarg czy piętnowanie ich kurestwa w postaci łamania prawa i pielęgnowania patologii też mają w dupie. No więc 21 marca, w pierwszy dzień wiosny ruszamy z pikietami w miejscach zamieszkania, jako dziennikarze informując o ich wyczynach. Informując rodziny, sąsiadów i całą okolicę, w której mieszkają. Nagłośnienie, banery, ulotki, happeningi, kolorowe i głośne, z ich facjatami, imionami i nazwiskami. Dosyć bogów w togach. Przykład dadzą dziennikarze, czwarta władza, reprezentująca opinię publiczną, powołana do nagłośniania patologicznych czynów.


Dnia 19 stycznia 2017 roku byłem uczestnikiem rozprawy przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie. CHAMY W TOGACH to najbardziej delikatne określenie łamania prawa przez sędziów:
ROMANĘ GÓRECKĄ
MACIEJA DOBRZYŃSKIEGO
AGNIESZKĘ WACHOWICZ-MAZUR.
Oto ich facjaty. Będą modelowym przykładem tego sloganu. Rozpoczęliśmy współpracę ze studiem filmowym i szykowane są szokujące materiały. Już wkrótce premiera!
Leszek Bubel